Przedszkole

Wyszedł sobie do ogrodu
Stary, siwy pan Listopad.
Grube palto wdział od chłodu
I kalosze ma na stopach.

Deszcz zacina, wiatr dokucza,
Pustka, smutek dziś w ogrodzie.
Pan Listopad cicho mruczy:
- Nic nie szkodzi, nic nie szkodzi...

 

W listopadzie na Święto Marcinowe wędrować będziemy z lampionami, zaprosimy w tym dniu także Rodziców i Rodzeństwo. Zmienia się też wokół nas przyroda. Zaczyna być mgliście, szaro, z drzew i krzewów opadają już resztki liści. My korzystając jeszcze z jesiennej aury pojedziemy 23 listopada na całodniową wycieczkę, by oglądać szarugę jesienną, przejechać się na konikach i pobawić na łonie natury. Opowiemy sobie jak zwierzęta przygotowują się do zimy i zastanowimy się jak my powinniśmy się do niej przygotować. Dalej ćwiczymy samodzielne oraz sprawne rozbieranie się i ubieranie w szatni.